• +48 533 367 799

Sztuczna inteligencja przewidziała, kiedy ocieplenie przekroczy 1,5°C

Każde 0,1°C na plusie zwiększa ryzyko przekroczenia tzw. punktów krytycznych, co miałoby katastrofalne konsekwencje. Oznacza to silniejsze skutki zmiany klimatu – bardziej intensywne susze, silniejsze huragany czy więcej fal upałów.

Sztuczna inteligencja przewidziała, kiedy ocieplenie przekroczy 1,5°C

O sztucznej inteligencji jest ostatnio coraz głośniej. Najnowsze zastosowanie znalazła w prognozowaniu zmian klimatu. Według AI jest już bardzo blisko przekroczenia progu ocieplenia Ziemi o 1,5°C, który jest uznawany za umiarkowanie bezpieczny. Ten poziom ocieplenia może się pojawić już za ok. 10 lat, między 2033 a 2035 r.

Badanie przeprowadzili naukowcy z dwóch amerykańskich uczelni. Wykorzystana przez nich sztuczna inteligencja miała za zadanie przewidzieć, kiedy przekroczony zostanie próg 1,5°C ocieplenia. – Stosując zupełnie nowe podejście, które opiera się na obecnym stanie systemu klimatycznego w celu przewidzenia przyszłości, potwierdzamy, że świat znajduje się na krawędzi przekroczenia progu 1,5°C – przekazał Noah Diffenbaugh, klimatolog z Uniwersytetu Stanforda, główny autor badania. Sztuczna inteligencja przewiduje też, że jeśli ludzkość nie zmniejszy emisji gazów cieplarnianych w szybkim tempie, to przekroczy nawet wyższy próg, 2°C ocieplenia. Mogłoby się to stać już w połowie stulecia. To wynik o wiele bardziej pesymistyczny niż te z dotychczasowych badań.

Uczelnia podkreśliła jednak, że wciąż możliwe jest uniknięcie najgorszych skutków zmiany klimatu, jeśli uda się błyskawicznie ograniczyć ilość dwutlenku węgla i innych gazów cieplarnianych, które wydzielane są do atmosfery. Zwrócił na to uwagę również prof. Michael E. Mann, słynny klimatolog, który był redaktorem publikacji. Podkreślił, że badanie było "rygorystycznie" ocenione, jednak niekonieczne oznacza to, że on zgadza się z jego wynikami. Jak wyjaśnił, zatrzymanie ocieplenia zależy zarówno od fizyki, jak i polityki. – Fizycznie jest wciąż możliwe obniżenie emisji gazów cieplarnianych tak, by było prawdopodobne zatrzymanie ocieplenia na poziomie 1,5°C – stwierdził. To zależy jednak od działań i decyzji politycznych – tempa zamiany paliw kopalnych na zieloną energię i ograniczania innych źródeł emisji.

Większość prognoz wzrostu temperatury opiera się na matematycznych modelach, uwzględniających różne aspekty działania klimatu Ziemi. Taki model może pokazać, o ile wzrośnie temperatura Ziemi, kiedy zmieni się dany czynnik. W tym badaniu wykorzystano nie pojedynczy model, a sztuczną inteligencję oparto o sieć neuronową. Użyta sieć dostała od naukowców materiał treningowy w postaci różnych, szeroko wykorzystywanych modeli klimatycznych oraz rzeczywistych danych o temperaturze Ziemi. Kiedy "nauczyła się" wzorów z tych modeli, badacze mogli zapytać sztucznej inteligencji, za ile lat osiągnięty zostanie dany poziom temperatury. Żeby sprawdzić poprawność działania modelu, naukowcy poprosili o przewidzenie poziomu wzrostu temperatury o ok. 1,1°C. Sieć prawidłowo oceniła, że taki poziom zostanie osiągnięty w 2022 r. – To był prawdziwy papierek lakmusowy: sprawdzić, czy sztuczna inteligencja prawidłowo przewidzi ocieplenie, które już nastąpiło – podkreślił Noah Diffenbaugh. Naukowiec zaznaczył, że zespół był sceptyczny co do opracowywanej metody – do momentu, aż zobaczył wyniki. – Taka dokładność wyników zwiększa moje przekonanie co do trafności prognoz na przyszłość – dodał.

Naukowcy podkreślili, że każdy ułamek stopnia mniej jest wart wysiłku, bo oznacza ograniczenie negatywnych skutków zmian klimatu. Z drugiej strony każde 0,1°C na plusie zwiększa ryzyko przekroczenia tzw. punktów krytycznych, co miałoby katastrofalne konsekwencje. Oznacza to silniejsze skutki zmiany klimatu – bardziej intensywne susze, silniejsze huragany czy więcej fal upałów. Prof. Michael E. Mann podkreślił, że poziom 1,5°C nie jest jak "klif" – nie jest tak, że 1,49 to jeszcze bezpieczny próg, a 1,51 już nie. – Skutki zmian klimatu zwiększają się z każdym ułamkiem stopnia. Zatrzymanie ocieplenia na poziomie 1,6 jest dużo lepsze, niż pozwolenie na to, by temperatura wzrosła o 2 stopnie – zaznaczył.

fot. freepik.com
oprac. /kp/

Podobne artykuły

Wyszukiwarka