• +48 533 367 799

Rafako złożyło skargę do sądu na Muzeum "Pamięć i Tożsamość"

Rafako domaga się ujawnienia analizy zewnętrznej firmy, która miała weryfikować waloryzację cen prac przy budowie obiektu.

Rafako złożyło skargę do sądu na Muzeum "Pamięć i Tożsamość"

Rafako złożyło skargę do sądu i domaga się od Muzeum "Pamięć i Tożsamość" im św. Jana Pawła II ujawnienia analizy zewnętrznej firmy, która miała weryfikować waloryzację cen prac przy budowie obiektu. Muzeum jest zarządzane przez Fundację Lux Veritatis o. Tadeusza Rydzyka.

W minionym tygodniu raciborska spółka odstąpiła od umowy na budowę i ugodę na usunięcie usterek w Muzeum "Pamięć i Tożsamość" im. św. Jana Pawła II i zażądała zapłaty prawie 25,5 mln zł z tytułu całości przysługującego spółce wynagrodzenia z umowy. Zarząd Rafako jako główny powód podał całkowity brak współdziałania, a wręcz utrudnianie przez inwestora wykonania umowy oraz ugody. Czytaj więcej: Rafako odstępuje od budowy Muzeum "Pamięć i Tożsamość"

Teraz Rafako złożyło skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy i domaga się od Muzeum "Pamięć i Tożsamość" ujawnienia analizy zewnętrznej firmy, która miała weryfikować waloryzację cen prac przy budowie obiektu. Analiza waloryzacji cen prac budowlanych powstała na zlecenie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które finansowało budowę obiektu ze środków publicznych. Chodziło o wskazanie, na jaką kwotę należy zwiększyć dotację na budowę w obliczu wzrostu cen materiałów, usług oraz płac wynikających m.in. z wysokiej inflacji oraz wybuchu wojny w Ukrainie.

Zdaniem raciborskiej spółki odmowa udostępnienia wyników prac zewnętrznej firmy "poddaje co najmniej w wątpliwość, czy spółka nie została wprowadzona przez muzeum celowo w błąd co do wysokości kwoty waloryzacyjnej". W 2022 r. firma wystąpiła do muzeum z wnioskiem o waloryzację wyceny budowy obiektu w Toruniu w wysokości prawie 20 mln zł brutto w związku ze wzrostem cen. MKiDN wydało następnie zlecenie na przeprowadzenie analizy przez zewnętrzną firmę Arcadis, która miała zweryfikować wysokość waloryzacji. Rafako po podpisaniu ugody z muzeum otrzymało prawie 12 mln zł waloryzacji.

– Analiza de facto była częścią niekorzystnej ugody między nami a muzeum. Jednak nigdy tego dokumentu, czyli także dokładnej kwoty waloryzacji, nie zobaczyliśmy – tłumaczy Robert Kuraszkiewicz, prezes Rafako. Dodaje, że "muzeum odmawia przekazania tej analizy, twierdząc, że są to dane prywatne, choć przecież cała budowa była finansowana ze środków publicznych". – Należy też podkreślić, że poprzedni zarząd Rafako zgodził się, żeby inwestor płacił podwykonawcom należne kwoty bezpośrednio (za naszą wiedzą), bazując na dodatkowej kwocie dofinansowania z ministerstwa. Z naszych informacji wynika jednak, że inwestor przekazuje należne środki tylko wybranym firmom. Skargę do WSA złożyliśmy nie tylko w trosce o należne nam wynagrodzenie z tytułu waloryzacji, ale przede wszystkim o finanse publiczne, w tym w szczególności prawidłowe ich wydatkowanie – podkreśla Robert Kuraszkiewicz.

Budowa muzeum była realizowana ze środków publicznych, z czego dotacja MKiDN na ten cel wynosiła 244 mln zł brutto.

fot. arch. red.
oprac. /kp/

Podobne artykuły

Wyszukiwarka