• +48 533 367 799

Zakaz użytkowania kopciuchów wszedł w życie. Samorządy przed wyzwaniem

84 790, czyli 14% budynków jednorodzinnych w woj. śląskim, może być nadal ogrzewanych pozaklasowymi kotłami.

Zakaz użytkowania kopciuchów wszedł w życie. Samorządy przed wyzwaniem

Od 1 stycznia na terenie całego województwa śląskiego obowiązuje całkowity zakaz użytkowania pozaklasowych kotłów grzewczych, potocznie nazywanych kopciuchami. Oznacza to, że po prawie dziewięciu latach od przyjęcia uchwały antysmogowej najbardziej emisyjne źródła ciepła oficjalnie przeszły do historii, a ich dalsze wykorzystywanie jest niezgodne z prawem, bez wyjątków i okresów przejściowych.

Zdecydowana większość mieszkańców regionu dostosowała się już do obowiązujących przepisów i ogrzewa swoje domy w sposób bezpieczniejszy dla zdrowia i środowiska. Zmiana ta jest postrzegana jako istotny krok w walce o poprawę jakości powietrza w jednym z najbardziej uprzemysłowionych regionów kraju. – Nie chodzi już o przekonywanie, że kopciuch szkodzi zdrowiu. Teraz chodzi o to, że kopciuch łamie prawo. Mówimy o urządzeniach, które przez lata odpowiadały za znaczną część emisji pyłów i rakotwórczego benzo[a]pirenu w sezonie grzewczym. Dzięki konsekwentnym działaniom mieszkańców i samorządów województwo śląskie staje się regionem, który udowadnia, że skuteczna walka o czyste powietrze jest możliwa – podkreśla Emil Nagalewski, koordynator Polskiego Alarmu Smogowego w woj. śląskim.

Podstawą wprowadzenia uchwały antysmogowej była ochrona zdrowia publicznego. Lekarze i naukowcy od lat wskazywali na związek pomiędzy długotrwałą ekspozycją na zanieczyszczone powietrze a rozwojem poważnych chorób. Już w pierwszym paragrafie uchwały zapisano, że jej celem jest "zapobieganie negatywnemu oddziaływaniu na zdrowie ludzi". Dr Katarzyna Musioł, ordynator oddziału pediatrii w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 3 w Rybniku i ambasadorka akcji "Zobacz, czym oddychasz", tłumaczy, że nawet pięciominutowy kontakt z zanieczyszczonym powietrzem prowadzi do przenikania pyłów do całego organizmu. – Zanieczyszczenia dewastują układ oddechowy, układ krążenia, układ nerwowy, a także przyczyniają się do powstawania nowotworów – wskazuje.

Tempo likwidacji kopciuchów w poszczególnych gminach jest jednak zróżnicowane. W części z nich liczba starych kotłów wciąż jest znacząca, choć w wielu miejscowościach widoczny jest wyraźny postęp. Jak zwraca uwagę PAS, najlepsze efekty osiągane są tam, gdzie przepisy są konsekwentnie wdrażane i egzekwowane. Prezydent Rybnika Piotr Kuczera przypomina, że okres edukacji i wsparcia finansowego dla mieszkańców dobiegł końca, a obecnie nadszedł czas egzekwowania obowiązującego prawa. – Rybnik od lat sięga po szeroki wachlarz możliwości w walce ze smogiem i skutecznie pozbył się etykiety smogowej stolicy kraju, zyskując reputację lidera walki o czyste powietrze w regionie – zaznacza włodarz. Zdzisław Kuczma z Rybnickiego Alarmu Smogowego dodaje, że samorządy mają obowiązek reagować na łamanie przepisów, stosując kontrole, mandaty i decyzje nakazowe. – Mieszkańcy naszego regionu mają prawo do czystego powietrza. Od teraz każdy rozpalony kopciuch to nie tylko zagrożenie dla zdrowia, ale także wykroczenie. Jeśli samorząd nie reaguje, to de facto wspiera truciciela i działa na szkodę całej społeczności – podkreśla.

Choć jakość powietrza w województwie śląskim uległa w ostatnich latach poprawie, skala wyzwań wciąż pozostaje duża. Z danych Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków wynika, że 84 790, czyli 14% budynków jednorodzinnych, może być nadal ogrzewanych pozaklasowymi kotłami. W części przypadków przyczyną jest ubóstwo energetyczne, co wymaga wsparcia systemowego ze strony samorządów opartego na sprawdzonych rozwiązaniach stosowanych w innych regionach kraju. Jednocześnie tam, gdzie problem wynika z celowego lekceważenia przepisów, niezbędne zdaniem PAS są zdecydowane działania kontrolne. Tymczasem najnowszy raport organizacji pokazuje, że skuteczność egzekwowania przepisów w województwie śląskim pozostaje niewystarczająca. W gminach nieposiadających straży gminnej 87% wykroczeń nie kończy się nałożeniem kary, a nawet tam, gdzie takie formacje funkcjonują, 61% przypadków pozostaje bez sankcji. Zdaniem ekspertów bez wzmocnienia systemu kontroli i konsekwentnego stosowania obowiązujących przepisów pełna realizacja założeń uchwały antysmogowej może okazać się trudna.

fot. freepik.com
oprac. /kp/

Podobne artykuły

Wyszukiwarka