Coraz więcej ojców w Polsce decyduje się na skorzystanie z urlopu rodzicielskiego. W 2025 r. zrobiło to 24% mężczyzn, co jest najwyższym wynikiem od czasu wprowadzenia nowych regulacji i oznacza wzrost o 7 p.p. w porównaniu z 2024 r. Tendencja wzrostowa utrzymuje się od 2023 r., kiedy do polskiego prawa wprowadzono unijne przepisy dotyczące równowagi między życiem zawodowym a prywatnym. Zmiany te wynikają z wdrożenia dyrektywy work-life balance, która zagwarantowała każdemu z rodziców prawo do dziewięciu tygodni urlopu rodzicielskiego. Część ta jest przypisana wyłącznie do jednego z rodziców i nie może zostać przekazana drugiej osobie.
Jak przypomina Ignacy Święcicki, kierownik Zespołu Gospodarki Cyfrowej w Polskim Instytucie Ekonomicznym, wprowadzenie dyrektywy miało na celu przede wszystkim zwiększenie zaangażowania mężczyzn w opiekę nad dziećmi i tym samym wsparcie kobiet na rynku pracy. – Badania sugerują, że większe zaangażowanie ojców w wypełnianie obowiązków domowych i opiekuńczych poprawia sytuację kobiet na rynku pracy i umożliwia im połączenie macierzyństwa z rozwojem zawodowym. Przy braku zaangażowania ojców kobietom nie udaje się zrealizować tych dwóch celów. W efekcie część kobiet rezygnuje albo z realizacji planów prokreacyjnych, albo z aktywności zawodowej. Badania wskazują, że w państwach, w których mężczyźni nie są zaangażowani w wypełnianie obowiązków domowych i opiekuńczych, występują także największe różnice między mężczyznami a kobietami w chęci posiadania kolejnego dziecka – podkreśla.
Ekspert PIE zwraca uwagę, że mimo stopniowego wzrostu liczby ojców korzystających z urlopów rodzicielskich większość obowiązków związanych z opieką nad dziećmi nadal spoczywa na kobietach. – To one w 2025 r. odpowiadały za 94% wszystkich wykorzystanych dni urlopu rodzicielskiego oraz za 78% wszystkich dni absencji chorobowej w pracy spowodowanej chorobą dziecka. Ponadto w 2025 r. zaledwie 58% mężczyzn skorzystało z dwutygodniowego pełnopłatnego urlopu ojcowskiego. Wiele wskazuje na to, że wciąż niski poziom wykorzystania przez mężczyzn przysługujących im urlopów związanych z opieką nad dziećmi może wynikać z obawy mężczyzn przed negatywną oceną pracodawcy – tłumaczy Ignacy Święcicki.
Z badania przeprowadzonego przez PIE w 2022 r. wynika, że 60% ojców małych dzieci spodziewałoby się nieprzychylnej reakcji przełożonego, gdyby zgłosili chęć skorzystania z urlopu rodzicielskiego. Inne badanie o charakterze quasieksperymentalnym wykazało natomiast, że pracodawcy mniej przychylnie oceniali życiorysy zawodowe mężczyzn, którzy deklarowali przerwę w pracy związaną z urlopem rodzicielskim, niż kandydatów bez takiej przerwy.
– Pomimo tych trudności badania sugerują, że korzystanie przez ojców z przynależnych im urlopów związanych z opieką nad dziećmi może pozytywnie wpływać na ich dobrostan, pomagając budować więzi rodzinne oraz przezwyciężać problemy związane z wypaleniem zawodowym – podsumowuje Ignacy Święcicki.
fot. freepik.com
oprac. /kp/
Rynek pracy / Edukacja


.jpg)


.jpg)


