Pojawienie się systemu kaucyjnego było jednym z najbardziej widocznych etapów domykania obiegu odpadów w Polsce, ale nie kończy procesu transformacji w kierunku gospodarki cyrkularnej. Sektor recyklingu obecnie odpowiada za ok. 2% krajowej produkcji przemysłowej i ma przed sobą perspektywę rozwoju – pod warunkiem realizacji niezbędnych inwestycji.
Od 2013 r. w Polsce rośnie ilość odbieranych i zbieranych odpadów komunalnych. W 2024 r. ich masa osiągnęła 14,2 mln ton, a prognozy przewidują dalszy wzrost w kolejnych latach. Do 2050 r. może to być 18 mln ton. Jak podkreślają autorzy raportu „Od surowca do surowca: jak blisko jesteśmy gospodarki cyrkularnej” Deloitte, jednym z głównych powodów jest rosnąca zamożność społeczeństwa – wyższe dochody sprzyjają zwiększonej konsumpcji gospodarstw domowych, które generują ok. 85% wszystkich odpadów komunalnych w kraju. Eksperci zaznaczają, że stały przyrost ich masy stawia przed systemem gospodarki odpadami nowe wyzwania związane z zarządzaniem surowcami wtórnymi. Pomimo rozwoju procesów wstępnego przetwarzania znaczna część odpadów nadal trafia na składowiska, a poziom cyrkularnego wykorzystania materiałów pozostaje niski.
Joanna Leoniewska–Gogola, liderka zespołu circular economy w Deloitte, podkreśla, że obecne wskaźniki recyklingu, w tym kompostowania, wynoszą łącznie niewiele ponad 35%, z kolei wskaźnik cyrkularności w Polsce za 2024 r. wyniósł ok. 9,8%. – Wynik ten jest niższy od średniej unijnej, która oscyluje wokół 11,9%. To pokazuje, jak duży jest nasz potencjał, jeśli chodzi o możliwe do osiągnięcia poziomy przygotowania do ponownego użycia i recyklingu, szczególnie że do ich zwiększenia obligują nas unijne dyrektywy. Narzędziem, które może przyczynić się do realizacji tych celów jest odpowiednio skonstruowany system rozszerzonej odpowiedzialności producenta. Innym, ważnym z punktu widzenia celów recyklingu, działaniem jest intensyfikacja procesu sortowania odpadów na frakcje materiałowe ułatwiające proces przetwarzania – wskazuje ekspertka.
Branża gospodarki odpadami stanowi istotny element polskiej gospodarki – w 2023 r. zatrudniała ok. 77 tys. pracowników i odpowiadała za 1,7% krajowej produkcji przemysłowej. Według szacunków Deloitte opartych na danych Głównego Urzędu Statystycznego oraz Ministerstwa Klimatu i Środowiska wartość rynku odbioru i przetwarzania odpadów sięgnęła w 2023 r. blisko 95 mld zł. Zdaniem autorów raportu skala odpadów trafiających na składowiska zamiast do przetworzenia wskazuje na znaczący potencjał rozwojowy sektora, o ile zostaną zrealizowane potrzebne inwestycje. Szczególnie duże możliwości dotyczą zagospodarowania bioodpadów. Sprawnie zorganizowana selektywna zbiórka tej frakcji połączona z rozwojem instalacji fermentacji i kompostowni może poprawić wskaźniki recyklingu oraz zapewnić dodatkowe, zdywersyfikowane źródła energii. Jednocześnie osiągnięcie tych efektów będzie wymagało modernizacji ok. 35% istniejących instalacji do przetwarzania bioodpadów.
Impulsem do inwestycji są również rosnące wymagania prawne. Do 2035 r. Polska powinna odzyskiwać 3/4 zużytych opakowań szklanych. Realizacja tego celu według autorów raportu będzie wymagała budowy pięciu nowych zakładów doczyszczania stłuczki szklanej i modernizacji istniejącej infrastruktury. Dodatkowe wyzwania wynikają z kolejnych regulacji unijnych, które nie były jeszcze w pełni uwzględnione w Krajowym Planie Gospodarki Odpadami 2028 opracowanym w 2023 r. Dokument ten nie obejmuje w całości nadchodzących zmian związanych m.in. z rozporządzeniem PPWR, Circular Economy Act, regulacjami dotyczącymi tekstyliów, systemem kaucyjnym, aktualizacją danych o rzeczywistym poziomie recyklingu czy kwestiami związanymi z mikroplastikiem, PFAS i emisjami metanu. W tym kontekście rośnie znaczenie sektora prywatnego, który dysponuje elastycznością i doświadczeniem potrzebnym do realizacji złożonych inwestycji, podczas gdy rolą państwa pozostaje tworzenie stabilnych ram prawnych i sprawnych procedur administracyjnych.
Równolegle obowiązują cele dotyczące zbiórki odpadów opakowaniowych. W 2025 r. poziom ich odzysku powinien wynosić 77%, a w 2029 r. ma wzrosnąć do 90%. Circular Economy Act zakłada natomiast podwojenie wskaźnika cyrkularności do ok. 24% do 2030 r. Kluczowym narzędziem wspierającym realizację tych założeń ma być system ROP, którego skuteczność będzie zależała od rozwoju popytu na surowce wtórne.
Eksperci Deloitte wskazują, że budowa efektywnego systemu gospodarki cyrkularnej wymaga współpracy wielu podmiotów. Kluczową rolę odgrywa ustawodawca, który powinien tworzyć przepisy stymulujące popyt na surowce wtórne. Firmy i organizacje zajmujące się recyklingiem powinny aktywnie uczestniczyć w procesie legislacyjnym, aby nowe regulacje odpowiadały potrzebom branży i sprzyjały rozwojowi usług. Równie ważne są działania edukacyjne zwiększające świadomość społeczną znaczenia gospodarki obiegu zamkniętego. Doświadczenia związane z wdrażaniem systemu kaucyjnego i towarzyszącymi mu kampaniami informacyjnymi mogą stać się cenną wskazówką dla dalszych działań mających na celu poprawę skuteczności zarządzania odpadami w Polsce.
fot. freepik.com
oprac. /kp/
Rynek pracy / Edukacja








