• +48 533 367 799

Inflacja w Polsce spada. Warzywa i chemia gospodarcza liderami wzrostów cen

Ceny szesnastu z siedemnastu analizowanych kategorii w ciągu roku poszły w górę. Wyjątkiem są produkty tłuszczowe, które w ciągu roku potaniały średnio o 8,1%

Inflacja w Polsce spada. Warzywa i chemia gospodarcza liderami wzrostów cen

Inflacja w czerwcu spadła do 11,5% z 13% w maju. Natomiast w porównaniu z poprzednim miesiącem ceny nie zmieniły się. To finalne dane Głównego Urzędu Statystycznego. Spadek inflacji nie oznacza jednak generalnego spadku cen.

W czerwcu w porównaniu z poprzednim miesiącem największy wpływ na wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem miały wyższe ceny w zakresie rekreacji i kultury (o 1,1%), restauracji i hoteli (o 0,7%) oraz zdrowia (o 0,5%), które podwyższyły wskaźnik odpowiednio o 0,07 p.p., 0,04 p.p. i 0,03 p.p. Z kolei niższe ceny w zakresie żywności (o 0,3 p.p.), odzieży i obuwia (o 0,9 p.p.), transportu (o 0,3 p.p.) oraz mieszkania (o 0,1 p.p..) obniżyły ten wskaźnik odpowiednio o 0,08 p.p., 0,04 p.p. i po 0,02 p.p. Natomiast w porównaniu z czerwcem 2022 r. wyższe ceny w zakresie żywności (o 17,7%), mieszkania (o 13,9%) oraz rekreacji i kultury (o 12,4%) podniosły ten wskaźnik odpowiednio o 4,31 p.p., 3,42 p.p., i 0,76 p.p. Niższe ceny w zakresie transportu (o 9,7%) obniżyły ten wskaźnik o 1,05 p.p.

Jak informuje GUS, żywność i napoje bezalkoholowe podrożały o 17,8%, napoje alkoholowe i wyroby tytoniowe o 12,4%, a odzież i obuwie – o 7,9%. Cukier podrożał o 58,8%, warzywa o 25,6%, a jaja – o 24,4%.

Z analizy ponad 78 tys. cen detalicznych z ponad 35,5 tys. sklepów należących do 63 sieci handlowych przeprowadzonej przez UCE Research i Uczelni WSB Merito wynika, że w czerwcu zakupy były droższe średnio o 18,1% w porównaniu z analogicznym okresem 2022 r. W maju odnotowano wzrost o 19,9% rok do roku, w kwietniu – o 20,4%, a w marcu – o 23,7%. – Ceny nadal rosną, ale tempo ich wzrostu jest nieco mniejsze niż w poprzednich miesiącach. Zjawisko takie określane jest jako dezinflacja. Do spadku cen w sklepach potrzebna byłaby jednak deflacja, ale o niej nikt dzisiaj nawet nie marzy. Powrót do cen z poziomu przedpandemicznego jest nierealny. Myśli się tylko o zahamowaniu galopującej inflacji i osiągnięciu celu inflacyjnego na poziomie 2,5% z dopuszczalnym wahaniem w przedziale 1 p.p. na plusie lub minusie – wskazuje dr Grzegorz Górniewicz z Uniwersytetu WSB Merito Toruń. Ekspert dodaje też, że jeśli nie pojawią się nieprzewidywalne zjawiska, to stopa inflacji będzie się zmniejszać. Pewne obawy mogą jednak tworzyć kolejne programy społeczne zwiększające popyt, czyli 800+ i Pierwsze Mieszkanie.

Biorąc pod uwagę tylko żywność i napoje bezalkoholowe, ceny w czerwcu poszły w górę średnio o 16,8% rdr. Najbardziej wzrosły ceny warzyw, bo aż o 38,2%. Marchew podrożała o 86,8%, a cebula – o 84,8%. To najwyższe wyniki spośród wszystkich produktów objętych analizą. Na ten stan wpływa przede wszystkim mniejsza podaż, która wciąż wynika z pogarszającej się sytuacji hydrologicznej, a także podwyższone opłaty za ogrzewanie i przechowywanie. Drugie miejsce zajmuje chemia gospodarcza ze średnim wzrostem o 34,6%. Wpływ na ten wynik miały głównie wzrosty cen proszku do prania – 62,7%, papieru toaletowego – 49,7%, środka do czyszczenia szyb – 48,3%, a także płynu do płukania tkanin – 45,2%. Na trzecim miejscu w rankingu są karmy dla zwierząt – 26,6%, a na czwartym – artykuły dla dzieci – 26,2%. Pierwszą piątkę zamykają dodatki spożywcze – 24%. Za nią są napoje bezalkoholowe – 18,3%. Średnie podwyżki cen produktów sypkich i pieczywa wyniosły po 17,6%, dalej w rankingu są m.in. słodycze i desery – 15,8%.

Ceny szesnastu z siedemnastu analizowanych kategorii w ciągu roku poszły w górę. Wyjątkiem są produkty tłuszczowe, które w tym okresie potaniały średnio o 8,1%. Dla porównania, w maju był to spadek na poziomie 3,9%, w kwietniu jednak odnotowano wzrost o 8,5%, a w listopadzie – aż o 48,8%. Ostatnio w obrębie tej kategorii cena oleju spadła o 18,6%, a masła – o 10,2%.

Uwzględniając kategorie, które zdrożały rok do roku, najniższy wynik miały używki – 7,8%. Nieco bardziej podrożały środki higieny osobistej – o 8,6%, a także ryby – o 8,8%.

fot. freepik.com
oprac. /kp/

Podobne artykuły

Wyszukiwarka