• +48 533 367 799

Przedsiębiorcy mają zastrzeżenia do systemu kaucyjnego

Przedstawiciele branży napojowej i handlu detalicznego apelują o przesunięcie startu systemu o rok.

Przedsiębiorcy mają zastrzeżenia do systemu kaucyjnego

W 2025 r. ma zacząć działać w Polsce system kaucyjny. Sklepy o powierzchni powyżej 200 m² będą musiały odbierać puste butelki plastikowe do 3 l, szklane butelki wielorazowego użytku do 1,5 l i metalowe puszki do 1 l i oddawać kaucję, której planowana wysokość wynosi 50 gr. Te o mniejszej powierzchni będą mogły przystąpić do systemu dobrowolnie. Kaucja ma zachęcić do zwrotu opakowań, a tym samym zwiększyć ilość ponownie wykorzystanych i przetwarzanych surowców. Przedstawiciele branży napojowej i handlu detalicznego apelują jednak o przesunięcie startu systemu o rok, a także m.in. o wyłączenie z niego opakowań po mleku czy pochylenie się nad kwestią VAT i lukami w przepisach, które mogą prowadzić do nadużyć i oszustw.

Jak zwraca uwagę Andrzej Gantner, wiceprezes Polskiej Federacji Producentów Żywności Związku Pracodawców, polski system kaucyjny będzie drugim co do wielkości w Europie. Nie będzie odpowiadał za niego jeden operator – może powstać ich kilku. Jak podkreśla ekspert, takie rozwiązanie jest rzadko stosowane w państwach, co będzie się wiązało z licznymi problemami m.in. kwestią kompatybilności systemów informatycznych, które będą służyć do rozliczania kaucji. Dodaje też, że obecne rozwiązania dyskryminują duże firmy napojowe w możliwości szybkiego powołania operatora sytemu – takie działanie będzie równoznaczne z uzyskaniem zgód na koncentrację i przedsiębiorstwa będą musiały czekać wiele miesięcy na decyzje UOKiK bądź KE w tej sprawie. Według branży może to zająć nawet 6 miesięcy, a za dziewięć miesięcy ma już funkcjonować powszechny system kaucyjny. Według Andrzeja Gantnera jest to oczywista bariera w dostępie na rynek w przeciwieństwie do podmiotów, które nie będą musiały zgłaszać zamiaru koncentracji.

Wiceprezes PFPŻ ZP zaznacza również, że obecne przepisy nie pozwalają jednoznacznie stwierdzić, czy kaucja będzie opodatkowana 23% stawką VAT. Przy kaucji w wysokości 1 zł, której domaga się część interesariuszy, dodatkowa opłata wynikająca z VAT wyniesie 23 gr, czyli razem będzie to 1,23 zł. Obecnie nie wiadomo, kto miałby zapłacić ten podatek – konsument czy sklep i ile należałoby zwrócić klientowi kaucji – 1 zł czy 1,23 zł. VAT utrudniać będzie również bezparagonowe oddawanie opakowań.

Przedstawiciele branży napojowej i handlu chcą wyłączyć z systemu butelki po mleku i napojach mlecznych, ponieważ ich zdaniem zbieranie takich opakowań może skończyć się "zafundowaniem sobie bomby biologicznej". Ostrzegają także też przed nieszczelnością proponowanego systemu kaucyjnego, który może prowadzić do nadużyć i oszustw. Przepisy zakładają, że kaucja będzie doliczana przy sprzedaży produktu. Według przedsiębiorców kaucja powinna podążać za produktem w całym łańcuchu sprzedaży – takie rozwiązanie pozwoli zapobiec potencjalnym defraudacjom kaucji i umożliwić szybkie rozliczenie się z pobranej i wydanej kaucji pomiędzy sklepami a operatorami. Zwracają ponadto uwagę, że z systemu kaucyjnego wyłączony jest sektor HoReCa i branża vendingowa, co zdaniem ekspertów jest kolejną furtką do możliwych nadużyć.

Czytaj także: Świat zużywa 430 mln ton plastiku rocznie

fot. freepik.com
oprac. /kp/

Podobne artykuły

Wyszukiwarka