W Polsce dominują trzy sposoby znajdowania pracy – odpowiedź na ogłoszenie rekrutacyjne, bezpośredni kontakt z pracodawcą oraz poszukiwanie zatrudnienia za pośrednictwem rodziny i znajomych. Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że w czwartym kwartale 2024 r. 86% pracujących Polaków wskazało, iż to właśnie jeden z tych kanałów doprowadził ich do obecnego miejsca pracy. Najczęściej wymieniany był bezpośredni kontakt z pracodawcą, który zadeklarowało prawie 34% respondentów, a niewiele mniej osób (31%) znalazło zatrudnienie poprzez odpowiedź na ogłoszenie rekrutacyjne. Znaczącą rolę odgrywały również kontakty rodzinne i towarzyskie, które jako skuteczne źródło informacji o pracy wybrało 21% badanych. – Wynik ten nie oznacza, że kontakty te zadecydowały o uzyskaniu pracy i że odbyło się to bez przeprowadzenia niezależnego konkursu rekrutacyjnego, a przede wszystkim oznacza, że rodzina i znajomi pośredniczyli w zdobyciu informacji o ogłoszeniu rekrutacyjnym – zwraca uwagę Paula Kukołowicz, kierownik Zespołu Analiz Procesów Społecznych Polskiego Instytutu Ekonomicznego.
Znacznie rzadziej wykorzystywane są instytucjonalne formy pośrednictwa pracy. Pośrednictwo realizowane przez Powiatowe Urzędy Pracy doprowadziło do znalezienia zatrudnienia przez niecałe 2% badanych. Jeszcze mniejszy odsetek respondentów wskazał na prywatne agencje zatrudnienia, udział w publicznych konkursach czy bezpośredni kontakt zainicjowany przez pracodawcę.
Analiza GUS wskazuje również na wyraźne zróżnicowanie skuteczności poszczególnych metod w zależności od wielkości miejscowości zamieszkania. Aplikowanie na oferty, głównie publikowane w internecie, jest najczęściej wybieraną drogą w dużych miastach, liczących powyżej 100 tys. mieszkańców. W mniejszych miastach i na terenach wiejskich metoda ta traci na popularności na rzecz bezpośredniego kontaktu z pracodawcą – na wsiach 41% respondentów znalazło pracę właśnie w ten sposób, podczas gdy w dużych miastach było to 21% badanych. – Bezpośredni kontakt z pracodawcą jest bardzo szeroką kategorią, do której wliczają się najprawdopodobniej również kontakty za pośrednictwem mediów społecznościowych i aplikacji mobilnych – zaznacza Paula Kukołowicz.
Ekspertka podkreśla, że choć prezentowane dane dotyczą końca 2024 r., tendencje te pozostają aktualne również w 2025 r. – Zmiany w zakresie preferowanych sposobów poszukiwania pracy dokonują się bowiem powoli, a społeczne preferencje są stabilne w czasie i zależą m.in. od powszechności korzystania z internetu czy mobilności terytorialnej Polaków – podsumowuje analityczka.
fot. freepik.com
oprac. /kp/
Rynek pracy / Edukacja






