• +48 533 367 799

Rośnie liczba donosów do administracji skarbowej. Często stoją za nimi emocje

Zdaniem ekspertów skala zgłoszeń nie jest szczególnie wysoka, jeśli zestawić ją z liczbą podatników i przedsiębiorców działających w Polsce.

Rośnie liczba donosów do administracji skarbowej. Często stoją za nimi emocje

Liczba informacji sygnalnych kierowanych do jednostek Krajowej Administracji Skarbowej w ostatnich latach systematycznie rośnie. Z danych szesnastu izb administracji skarbowej wynika, że w 2025 r. odnotowano 84,4 tys. takich zgłoszeń. Oznacza to wzrost o 5,8% w porównaniu z 2024 r., kiedy tzw. donosów było 79,8 tys. Jeszcze wyraźniej widać tę tendencję w zestawieniu z 2023 r., gdy do administracji skarbowej trafiło 76,3 tys. informacji sygnalnych. W ciągu dwóch lat liczba zgłoszeń zwiększyła się więc o ponad 10%.

Eksperci podkreślają, że sam wzrost liczby sygnałów nie musi wskazywać na pogorszenie przestrzegania przepisów podatkowych. – Może on świadczyć raczej o większej aktywności społecznej i zaufaniu do instytucji państwa jako skutecznego adresata takich zgłoszeń. Jednocześnie skala zjawiska wymaga ostrożnej interpretacji, ponieważ część informacji sygnalnych może być motywowana także sporami osobistymi lub biznesowymi i nie zawsze prowadzi do potwierdzenia nieprawidłowości – komentuje dr Anna Wojciechowska, ekspertka BCC i była naczelnik Wydziału Kontroli Podatkowej Urzędu Kontroli Skarbowej w Gdańsku.

Przedstawiciele administracji skarbowej wskazują również na rosnącą świadomość podatników w zakresie przepisów prawa. Łatwy dostęp do materiałów prawnych w internecie, kampanie informacyjne i działania edukacyjne prowadzone przez KAS sprawiają, że obywatele coraz lepiej orientują się w regulacjach podatkowych i częściej decydują się informować urzędy o podejrzeniach naruszeń. Wpływ na tę tendencję może mieć także sytuacja gospodarcza. W okresie wysokiej inflacji część osób staje się bardziej wyczulona na przypadki unikania opodatkowania czy nieuczciwego zarabiania pieniędzy. Znaczenie mają także nagłaśniane w mediach sprawy, które pokazują, że zgłoszenia przekazywane organom państwowym mogą prowadzić do konkretnych działań.

Zdaniem ekspertów skala zgłoszeń nie jest jednak szczególnie wysoka, jeśli zestawić ją z liczbą podatników i przedsiębiorców działających w Polsce oraz z ogólną wielkością obrotu gospodarczego. – W tym kontekście można ją określić raczej jako umiarkowaną. Jednocześnie jest na tyle duża, że wymaga od administracji skarbowej sprawnego systemu wstępnej selekcji i weryfikacji zgłoszeń. Ważne jest, aby organy reagowały w sposób wyważony, proporcjonalny i oparty na obiektywnej analizie okoliczności każdej sprawy – uważa Aldona Międlar-Adamska, radca prawny z kancelarii Ars Aequi.

Z analizy zgłoszeń wynika, że duża część z nich ma podłoże emocjonalne. Szacuje się, że nawet do 70% informacji sygnalnych może być związanych z konfliktami osobistymi, takimi jak spory sąsiedzkie, rodzinne napięcia czy konflikty pomiędzy współpracownikami. Do złożenia doniesienia nierzadko skłaniają także obserwacje dotyczące sytuacji majątkowej innych osób, np. pojawienie się nowego samochodu czy budowa domu. W wielu przypadkach takie podejrzenia okazują się jednak nieuzasadnione. – Sukces majątkowy innych bywa często postrzegany nie jako osiągnięcie, lecz jako potencjalne nadużycie. Przykładowo sygnalista uważa, że dana osoba, np. sąsiadka, nie pracuje, a pozwala sobie na nowe auto. W rzeczywistości ona wykonuje obowiązki zdalnie i dlatego większość czasu spędza w domu – tłumaczy dr Anna Wojciechowska.

Najczęściej autorami zgłoszeń są osoby z najbliższego otoczenia podatnika, w tym pracownicy, członkowie rodziny, sąsiedzi lub kontrahenci. Doniesienia trafiają do urzędów skarbowych zarówno w tradycyjnej formie, np. lub poprzez biuro podawcze, jak i drogą elektroniczną w postaci wiadomości e-mail. Zdecydowana większość z nich ma charakter anonimowy, a tylko niewielka część zawiera dane osoby zgłaszającej. W wielu przypadkach przekazywane informacje są bardzo ogólne, co utrudnia ich weryfikację. – Fakt, że zgłoszenia mogą być anonimowe, ma duże znaczenie. Z jednej strony zwiększa poczucie bezpieczeństwa i chroni sygnalistę przed możliwymi reperkusjami społecznymi czy zawodowymi, co zachęca do działania w interesie publicznym. Z drugiej strony może sprzyjać zgłoszeniom mniej przemyślanym lub motywowanym emocjami, dlatego każda informacja wymaga starannej weryfikacji przez organy – podkreśla mec. Aldona Międlar-Adamska.

Wiele informacji sygnalnych opiera się na domysłach, co obciąża administrację i utrudnia wykrywanie faktycznych naruszeń przepisów podatkowych. Nie oznacza to jednak, że rola sygnalistów jest marginalna. Zgłoszenia obywateli mogą być ważnym źródłem informacji dla organów państwa, pod warunkiem że towarzyszą im skuteczne mechanizmy selekcji i rzetelnej weryfikacji.

fot. freepik.com
oprac. /kp/

Podobne artykuły

Wyszukiwarka