• +48 533 367 799

Polacy coraz częściej zmieniają pracę z powodu zarobków

Większemu poczuciu zawodowego bezpieczeństwa towarzyszy wyraźny wzrost przeświadczenia o możliwości znalezienia nowej pracy.

Polacy coraz częściej zmieniają pracę z powodu zarobków

Ponad 20% polskich pracowników zmieniło swojego pracodawcę w ciągu ostatniego półrocza. Wśród powodów najczęściej podawali wyższe zarobki. Jednocześnie zmalały obawy o utratę pracy.

Jak wynika z 41. edycji Monitora Rynku Pracy Randstad, w ciągu sześciu miesięcy 22% pracowników w Polsce zmieniło miejsce pracy. Najczęstszym powodem podjęcia tego kroku była potrzeba lepszych zarobków – zadeklarowało tak 47% ankietowanych. Ważnymi czynnikami były też: chęć rozwoju zawodowego (43%), niezadowolenie z poprzedniego pracodawcy (34%) oraz korzystniejsza forma zatrudnienia u nowego pracodawcy (30%). Najczęściej firmę zmieniały osoby w wieku 18-29 lat (35%), a jeśli chodzi o branżę – zatrudnieni w hotelarstwie i gastronomii (37%). Spadł odsetek osób, które zmieniały stanowisko w obrębie jednej firmy – z 19% do 16%.

Według Moniki Hryniszyn z Randstad, trend, który zarysował się w tej edycji badania, to z pewnością wyraźny wzrost odsetka zmian miejsca pracy w poszukiwaniu lepszych zarobków przy jednoczesnym spadku liczby odjeść z powodu niezadowolenia z pracodawcy czy formy umowy. – To sygnalizuje, że w dobie szybko wzrastających kosztów życia Polacy są bardziej skłonni odważyć się na zmiany zawodowe, aby zarabiać więcej – bardziej niż poczucie komfortu, który daje stabilna umowa o pracę, liczy się realne podniesienie pensji. Gdy spojrzymy przy tym na wydłużenie czasu poszukiwania pracy, można wnioskować, że są pracownicy, którzy rozglądają się za lepszą posadą do skutku, do momentu, w którym otrzymają atrakcyjniejsze wynagrodzenie – skomentowała ekspertka.

Od trzech kwartałów spada wskaźnik dotyczący oceny ryzyka utraty pracy – w najnowszym badaniu jako duże postrzega je 7% ankietowanych wobec 9% w IV kwartale 2022 r. i 11% w III kwartale. Większemu poczuciu zawodowego bezpieczeństwa towarzyszy wyraźny wzrost przeświadczenia o możliwości znalezienia nowej pracy. Wzrósł zarówno odsetek tych, którzy twierdzą, że w przypadku utraty zatrudnienia znaleźliby jakąkolwiek pracę (z 84% do 88%) oraz tych, którzy prognozują, że znaleźliby tak samo dobrą lub lepszą posadę: (z 63% do 66%).

Jak twierdzi Łukasz Komuda, ekspert ds. rynku pracy w Fundacji Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych, w IV kwartale 2022 r. w Polsce mieliśmy trzecią najniższą liczbę nowo utworzonych miejsc pracy (88,6 tys.), licząc od 2007 r. Dodaje, że podobnie było z liczbą zlikwidowanych miejsc pracy (55,6 tys.), która tylko raz była niższa. Łukasz Komuda Tymczasem liczba nieobsadzonych stanowisk pozostała relatywnie wysoka (115,7 tys.). Liczba pracujących i aktywnych zawodowo była bliska rekordowych wielkości, a liczba osób niepracujących na 1000 pracujących była najniższa w historii – 770. Lęk przed utratą pracy w takiej sytuacji powinien spadać, choć raczej powoli, stopniowo, nie gwałtownie. Ale choć postrzeganie wakatów uspokaja i pracę da się znaleźć), to ocena szansy znalezienia pracy takiej samej lub lepszej pozostaje niższa niż w latach 2016-17 – zauważa ekspert. Jego zdaniem rotacja w nadchodzących kwartałach się nie uspokoi – pracownicy, którzy nie otrzymali satysfakcjonującej podwyżki wynagrodzenia, będą szukali nowych pracodawców.

fot. freepik.com
oprac. /kp/

Podobne artykuły

Wyszukiwarka