• +48 533 367 799

Sztuczna inteligencja wytypowała firmy do kontroli

AI pomaga wykrywać pacjentów wymuszających na lekarzach zwolnienia, a także lekarzy, którzy wystawiają zwolnienia nienależne.

Sztuczna inteligencja wytypowała firmy do kontroli

ZUS zapowiedział, że przeprowadzi kontrole w 2,6 tys. firm pod kątem opłacanych składek. O tym, gdzie się pojawi, zadecyduje sztuczna inteligencja.

ZUS przetwarza ok. 200 TB danych o swoich klientach. To ok. 78 mln stron dokumentów tekstowych, a samych zwolnień lekarskich trafia do instytucji ok. 2 mln miesięcznie. Urzędników jest za mało, żeby przeanalizować wszystkie dane. Dlatego ZUS korzysta ze sztucznej inteligencji. – Korzystając z posiadanych przez nas danych, wyodrębniamy elementy ryzyka i przypisujemy im wagi. W ten sposób kalibrujemy nasze algorytmy – tłumaczy Paweł Jaroszek, wiceprezes ZUS, w rozmowie z "Dziennikiem Gazeta Prawna".

Istotnym parametrem jest dotychczasowa historia zwolnień. AI pomaga wykrywać pacjentów wymuszających na lekarzach zwolnienia, a także lekarzy, którzy wystawiają zwolnienia nienależne. Jeśli okaże się, że pacjent wyłudzał zwolnienie lekarskie, informacja o tym nie trafia jednak do systemu opieki zdrowotnej. Kolejny lekarz nie ma więc dostępu do takiej wiedzy. Rozwiązanie to okazało się bardzo skuteczne, dlatego tez zdecydowano się na wykorzystanie algorytmów przy wykrywaniu nieprawidłowości dotyczących płatników składek.

– Model oparty na sztucznej inteligencji wytypował 2,6 tys. podmiotów, do których trafią teraz nasi kontrolerzy. Wynikom pracy algorytmów przyglądają się jeszcze analitycy. Nie odważyłbym się powiedzieć, że tam, gdzie idzie nasz kontroler, na pewno są nieprawidłowości. Ale w miejscach wytypowanych przez nasze systemy ryzyko na pewno jest wyższe – wyjaśnia Paweł Jaroszek. Ostateczną decyzję o ewentualnych karach czy dalszych krokach będą podejmować urzędnicy.

fot. freepik.com
oprac. /kp/

Podobne artykuły

Wyszukiwarka