• +48 533 367 799

Podatnicy są winni fiskusowi ponad 115 mld zł

81,4% z należności stanowi VAT – 93,696 mld zł. Na kolejnych miejscach są akcyza oraz PIT.

Podatnicy są winni fiskusowi ponad 115 mld zł

Należności pozostałe do zapłaty z tytułu podatków według stanu na dzień 31 grudnia 2023 r. wyniosły 115,079 mld zł – wynika z danych Ministerstwa Finansów. To o 2% mniej niż rok wcześniej. 43,4% przypadło na woj. mazowieckie – 49,948 mld zł. Rok wcześniej było to odpowiednio 43% oraz 50,507 mld zł. Kolejne jest woj. śląskie – 13,145 mld zł (rok wcześniej – 13,560 mld zł).

Jak tłumaczy dr Rafał Parvi, ekonomista z Uniwersytetu WSB Merito Opole, wpływ na taką sytuację miał m.in. mniejszy wzrost gospodarczy, który przełożył się także na wysokość podatków przedsiębiorców. Część firm w obliczu problemów finansowych zakończyła działalność, spore straty odnotowała np. branża meblarska. Jednocześnie spadła konsumpcja, głównie ze względu na rosnące koszty życia, do czego przyczyniły się wysokie stopy procentowe. Jakub Warnieło, szef zespołu postępowań podatkowych MDDP, wskazuje, że zdecydowana część niezapłaconych należności dotyczy zapewne podmiotów, które nie mają żadnego majątku lub nie istnieją. – Przykładowo były zakładane na tzw. słupa, wobec tego wyegzekwowanie od nich zaległości wydaje się raczej niemożliwe. Nie przypuszczam też, żeby duża część tych zaległości została spłacona. Organy egzekucyjne często mają w takich przypadkach związane ręce. Nie ma bowiem majątku spółki, z którego dałoby się egzekwować zaległość. Zauważamy jednak, że fiskus coraz częściej puka do drzwi członków zarządów spółek, które nie są w stanie zapłacić zaległości podatkowych i to od nich oczekuje zapłaty tych należności. Zgodnie bowiem z przepisami odpowiadają oni solidarnie, razem ze spółką, całym swoim majątkiem – dodaje ekspert.

81,4% z należności stanowi VAT – 93,696 mld zł. Rok wcześniej było to odpowiednio 80,4% i 94,336 mld zł. Na kolejnych miejscach w zestawieniu jest akcyza – 9,795 mld zł (rok wcześniej – 10,624 mld zł), PIT – 7,394 mld zł (7,448 mld zł), a także CIT – 4,149 mld zł (4,922 mld zł). Kolejne pozycje w tym zestawieniu to: podatek od gier – 40,163 mln zł (rok wcześniej – 39,637 mln zł), podatek od sprzedaży detalicznej – 2,408 mln zł (25,132 mln zł), podatki zniesione – 1,458 mln zł (1,462 mln zł), podatek od niektórych instytucji finansowych – 303 tys. zł (0 zł) oraz kopaliny – 4 tys. zł (poprzednio 0 zł).

Dr Rafał Parvi prognozuje, że kwota należności pozostałych do zapłaty z tytułu podatków będzie w najbliższym czasie bez większych zmian, natomiast w połowie roku prawdopodobnie zacznie się już zwiększać. Wpłynąć mogą na to m.in. podwyżki wynagrodzeń, nie wiadomo też, co w kolejnych miesiącach wydarzy się ze stopami procentowymi oraz poziomem inflacji. Natomiast Jakub Warnieło nie przewiduje, żeby kwota niespłacanych zaległości podatkowych rosła w najbliższym czasie. Po pierwsze w ostatnich latach wprowadzono szereg rozwiązań polegających na uszczelnianiu systemu, co spowodowało, że coraz mniej jest tzw. znikających podatników, a więc takich, którzy deklarują podatek, a następnie go nie płacą i nie ma z nimi żadnego kontaktu. Ponadto w ostatnich latach coraz częściej kontrolowane są duże podmioty, co daje większe prawdopodobieństwo ściągalności. Dodatkowo coraz częściej dochodzi do nowelizacji przepisów dotyczących prowadzenia egzekucji wobec podatników. A wszystkie te zmiany łączy wspólny mianownik – zwiększenie skuteczności egzekucji.

fot. freepik.com
oprac. /kp/

Podobne artykuły

Wyszukiwarka