Powrót do pracy po urlopie nie musi wiązać się z natłokiem zaległych wiadomości, przepełnionym kalendarzem i stresem już od pierwszego dnia. Duże znaczenie ma sposób, w jaki firma organizuje nieobecność pracownika i jego powrót do obowiązków. Blisko połowa specjalistów i menedżerów podejmuje działania jeszcze przed zakończeniem urlopu, aby ograniczyć liczbę zaległości.
W dyskusjach dotyczących dobrostanu zawodowego uwagę często poświęca się długości urlopu i możliwości całkowitego odcięcia się od spraw służbowych. Istotne okazuje się też jednak to, co dzieje się po powrocie do firmy. Pierwsze dni po nieobecności mogą pokazać, czy organizacja odpowiednio zadbała o ciągłość pracy, przekazanie obowiązków i ustalenie priorytetów.
Z badania „Regeneracja czy tryb czuwania? Urlopy specjalistów i managerów w 2026 roku" HRK wynika, że 47% respondentów podejmuje działania mające ułatwić ponowne wejście w obowiązki zawodowe. Najczęściej polega to na odpowiednim organizowaniu zadań jeszcze przed rozpoczęciem urlopu. Tak postępuje 60% badanych, którzy w ten sposób starają się ograniczyć liczbę spraw wymagających załatwienia po powrocie. Z kolei 41% pytanych otrzymuje od osoby zastępującej podsumowanie najważniejszych kwestii już pierwszego dnia po nieobecności.
Jak podkreślają eksperci HRK, odpowiednie przygotowanie zastępstw i uporządkowanie zadań może ułatwić zachowanie ciągłości realizowanych projektów, ograniczyć liczbę zaległości i skrócić czas potrzebny na ponowne wdrożenie się w bieżące obowiązki. Istotne jest przy tym nie tylko przygotowanie do samego urlopu, lecz także zaplanowanie pierwszych dni po powrocie.
Część pracowników próbuje zmniejszyć stres związany z powrotem, pozostając w kontakcie ze sprawami zawodowymi również podczas wypoczynku. Niemal 31% respondentów pod koniec urlopu sprawdza służbową pocztę lub telefon, aby zorientować się w bieżącej sytuacji. Kolejne 21% monitoruje firmową komunikację przez cały urlop, a 8% kontaktuje się ze współpracownikami jeszcze przed jego zakończeniem. Takie działania mogą ułatwiać odnalezienie się w obowiązkach po powrocie, ale jednocześnie ograniczają możliwość pełnego odpoczynku.
Zdaniem Sylwii Kościuszko, coach i ekspertki ds. rozwoju w HRK HR Consulting, odpowiedzialność za sprawny powrót z urlopu nie powinna spoczywać wyłącznie na pracowniku. – To proces, w którym uczestniczą pracownik, menedżer oraz organizacja. Znaczenie ma odpowiednie przygotowanie zastępstw, określenie priorytetów oraz jasne zasady dotyczące kontaktu podczas nieobecności. Organizacje, które tworzą takie standardy, ułatwiają pracownikom pełną regenerację, a jednocześnie zapewniają sprawny powrót do realizacji obowiązków zawodowych – wskazuje.
Z punktu widzenia pracodawcy sposób organizacji powrotu po urlopie jest również elementem zarządzania efektywnością. Dobrze przygotowany proces powinien obejmować przekazanie obowiązków przed nieobecnością, określenie najważniejszych zadań na pierwsze dni po powrocie oraz odpowiednie rozłożenie spotkań i pilnych spraw.
Czytaj także: Urlop raz w roku za mało. Organizm potrzebuje regularnego odpoczynku
fot. magnific.com
oprac. /kp/
Rynek pracy / Edukacja








